Autor: Piotr Weltrowski, źrodło: https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Minister-sportu-w-Gdyni-Bedzie-wsparcie-dla-zeglarskiej-inwestycji-n209952.html
Z dużej chmury mały deszcz – tak można ocenić wizytę ministra sportu i turystyki w Gdyni, gdzie obejrzał teren pod budowę nowego bosmanatu i centrum szkolenia olimpijskiego dla żeglarzy. Co prawda urzędnicy zorganizowali wspólną konferencję, ale na decyzję o ewentualnym ministerialnym wsparciu dla wycenianej na 30 mln zł inwestycji trzeba będzie jeszcze poczekać.
O budowie bosmanatu wraz z centrum szkoleniowym (dziś już wprost nazywanym „centrum szkolenia olimpijskiego”) po raz pierwszy usłyszeliśmy w kwietniu 2024 roku. Wtedy to, przed wyborami samorządowymi, inwestycję zapowiedział Wojciech Szczurek, ówczesny prezydent miasta.
Aby w ogóle rozpocząć przygotowania do inwestycji, konieczne były zmiany planów miejscowych. Zmiany te zainicjowała już nowa rada miasta. Przystąpiono do nich we wrześniu zeszłego roku, a uchwalono je latem tego roku.
W ramach samej inwestycji powstać ma m.in. nowy bosmanat, magazyn sprzętu dla żeglarzy, zaplecze szkoleniowe, a także hangary na jachty i łodzie. Jej szacunkowy koszt to ok. 30 mln zł. Miasto chce, aby wszystko powstało do 2027 roku, gdy w Gdyni zaplanowano mistrzostwa świata w żeglarstwie.
Będzie wsparcie ministerstwa sportu?

fot. Piotr Weltrowski/trojmiasto.pl
Na koniec odbyła się konferencja prasowa, która jednak nie przyniosła zbyt wielu odpowiedzi w kwestii ewentualnego zaangażowania ministerstwa w inwestycję.
- Przedstawiliśmy panu ministrowi ambitne plany dotyczące budowy centrum szkolenia żeglarstwa. Temat żeglarstwa nierozerwalnie łączy się z Gdynią. Chętnych do uprawiania tego sportu jest wielu, ale ograniczenia w infrastrukturze wymagają konkretnych kroków. I my takie kroki podejmujemy, bo niewątpliwie Gdynia będzie budować centrum szkolenia olimpijskiego – stwierdziła podczas konferencji Aleksandra Kosiorek, prezydentka Gdyni.

fot. Piotr Weltrowski/trojmiasto.pl
Sam minister mówił dużo, ale niekoniecznie o inwestycji, której dotyczyła konferencja. Wspominał za to ministerialne programy czy budowę orlików. Napomknął również, że do Gdyni „przyjechał po naukę”, a sama inwestycja jest interesująca, bo „jest fanem infrastruktury”.
W końcu, zapytany wprost o możliwość wsparcia budowy centrum, odparł, że wszystko zależeć będzie od wniosku przygotowanego przez gdyńskich urzędników.
- Chciałbym, aby była jasność, każdy wniosek traktowany jest tak samo, wszystkie są oceniane według tych samych kryteriów przez specjalną komisję, więc ważne jest, jak Gdynia przygotuje swój wniosek o dofinansowanie, to jest kluczowe – stwierdził.
Wniosek na ostatniej prostej
Kiedy Gdynia złoży wniosek o dofinansowanie budowy centrum szkolenia olimpijskiego? Zdaniem urzędników, wszystko jest na ostatniej prostej.
- Terminy realizacji tej inwestycji od początku były bardzo ambitne, ale na razie cały czas jesteśmy w harmonogramie, zmieniliśmy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, obecnie jesteśmy na etapie przygotowania wniosku do ministerstwa i niedługo będziemy gotowi do tego, aby ten wniosek złożyć – powiedział Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców w gdyńskim magistracie.
Na jakie wsparcie Gdynia może w ogóle liczyć? Z informacji przekazanych przez ministra wynika, że maksymalna kwota wsparcia z programu inwestycji strategicznych to 50 proc. kosztów danej inwestycji.



